“Chcesz robić to dobrze? Tylko głębokie gardło!”.....

“Włóż język do cewki, będzie wniebowzięty”, “Skupiaj się przede wszystkim na główce” i ulubione przez nas szczególnie: “Eksperymentuj, pieść prącie kosmykiem włosów, połóż na jądra ciepły ręcznik” - perfekcyjny blowjob to jeden z najczęściej podejmowanych, seksownych tematów, a wciąż pełen jest mitów i uogólnień, czasem - zwyczajnych nieporozumień. Okazuje się bowiem, że głębokie gardło dostarcza niesamowitych wrażeń, ale nie jest niezbędne, że nawet płytka penetracja cewki z zaskoczenia i bez przygotowania, może wywołać ból i że penis to przecież nie tylko żołądź
. Z kolei na loczka i ręcznik spuścimy po prostu zasłonę milczenia;)


Prawda jest taka, że nie istnieje przepis na idealne fallatio. Każdy mężczyzna jest inny i każdy penis jest inny, a to co sprawia rozkosz jednemu, dla drugiego może być obojętne lub bolesne. Istnieją jednak wskazówki, które śmiało możemy nazwać uniwersalnymi. Jest duże prawdopodobieństwo, że stosując się do nich, uda Ci się ukręcić najlepszego loda w mieście. Oto one:
 

Rób to z przyjemnością

Większość mężczyzn zapytana o to, co sprawia, że niektóre fallatio wspominają przez lata, podczas gdy inne odchodzą w zapomnienie, odpowiada: “To, jak ona bardzo chciała to zrobić i to, że okazywała, jak dużą sprawia jej to przyjemność”. Wychodzi więc na to, że aby zrobić pysznego loda, wystarczy po prostu tego chcieć, robić to z uczuciem i wyczuciem oraz czerpać z tego przyjemność. Inaczej mówiąc, okaż mężczyźnie, że jeszcze nigdy w życiu nie miałaś w ustach niczego tak smacznego, jak jego penis. I rób tak za każdym razem:)
 

Śliny! Więcej śliny!

W przypadku obsługi penisa niezależnie, czy są to pieszczoty ręką, klasyczny seks oparty na penetracji, czy w końcu poruszany w tekście blowjob - odpowiednie nawilżenie jest kwestią fundamentalną. Zazwyczaj podczas pieszczot oralnych ślinianki automatycznie wrzucają piąty bieg. Dzieję się tak zwłaszcza, kiedy nie ograniczasz się do ssania i lizania, a od czasu do czasu wprowadzisz penisa troszkę głębiej, powiedzmy - po migdałki. Niekiedy warto jednak nie czekać, aż “zrobi się samo”! Lepiej zwilżyć usta językiem, przed włożeniem penisa do ust zebrać trochę śliny, a w końcu również splunąć na prącie. Ten popularny w filmach porno gest jest nie tylko pobudzający, ale przede wszystkim praktyczny. Jeśli poślizg okaże się niewystarczający, zawsze możesz też sięgnąć po taki lubrykant, który z powodzeniem wykorzystywać można podczas francuskiej miłości.

Jak robić loda
Rób to dynamicznie

Dynamicznie nie oznacza gwałtownie! Zachęcamy do tego, by po prostu wprowadzać urozmaicenia - zmieniać tempo i pieścić na różne sposoby. Ssać główkę z różną intensywnością, oblizywać cały członek - od nasady, aż po koniec, lizać czubkiem języka, ale również całą jego powierzchnią, wsuwać go na różną głębokość, przesuwać z jednego policzka w drugi jak cukierka… Tak naprawdę repertuar pieszczot jest nieograniczony. Jeśli tylko będziesz czerpać z tego aktu radość i przyjemność, wyobraźnia sama podsunie Ci kolejne kroki. Dobrym pomysłem może okazać się również korzystanie z dodatkowego urozmaicenia, np z błyszczyku stworzonego z myślą o seksie oralnym. Jego formuła została tak skomponowana, by w zależności od preferencji, dodatkowo chłodzić lub rozgrzewać ten fragment ciała, który akurat ma kontakt z ustami.
Jakkolwiek nie wykonasz fellatio, pamiętaj o jednym. Jednostajność wskazana jest tylko przed samym końcem. Kiedy czujesz, że Twój partner dochodzi, staraj się utrzymać tempo - im mniej dystrakcji w drodze na szczyt, tym lepiej!
 

Nie ograniczaj się

Nawiązując do słów wstępu, penis to znacznie więcej niż sam tylko żołądź. Owszem, jest on unerwiony silniej niż reszta i podatny na nawet bardzo delikatny dotyk. Warto jednak zająć się członkiem kompleksowo i poświęcić uwagę nie tylko prąciu, ale również jego okolicom. Jądra uwielbiają pieszczoty, o czym niestety wiele z nas zapomina. Delikatny masaż moszny przy jednoczesnym ssaniu penisa może być najcudowniejszym tańcem symultanicznym, jakiego Twój partner kiedykolwiek będzie świadkiem. Jądra lubią głaskanie, delikatne ściskanie i drapanie, a w szczególności lizanie. Tuż za moszną znajduje się też perineum. Cudownie podatny na pieszczoty obszar! Możesz je głaskać, naciskać palcem, całować i lizać. Spróbuj, bo warto, to może być Twój as w rękawie!
 

Obciągaj bez pośpiechu

Pośpiech jest wrogiem rozkoszy. Dlatego, chociaż nigdy wcześniej nie smakowałaś niczego tak pysznego (punkt pierwszy!), pohamuj apetyt i postaraj się delektować jego smakiem i zapachem. Nadgorliwi mogą zapytać, jakie tempo w fellatio jest najbardziej odpowiednie. Na to pytanie nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi. Każdy ma swoje ulubione, indywidualne tempo dochodzenia do orgazmu, niekiedy nawet w zależności od dnia. Dlatego też ważne jest, by obserwować reakcje partnera i starać się odpowiadać na wysyłane przez niego sygnały.
 
Baw się, eksperymentuj, szukaj nowych bodźców. Sprawdź, co Tobie, podczas wykonywania blowjoba sprawi największą przyjemność, wybadaj możliwości swojego ciała - jeśli masz ochotę włożyć penisa naprawdę głęboko, a nie masz w tym doświadczenia, użyj sprayu rozluźniającego gardło. Bądź kreatywna - wypróbuj różne kosmetyki do seksu oralnego. Jeżeli nie masz pewności, czy partner będzie zachwycony Twoim pomysłem - zapytaj. Kiedy chcesz wprowadzić do swojego repertuaru pieszczot jakąś nowość, zrób to delikatnie.

Nie musisz się spieszyć, zawsze przecież zdążysz się rozkręcić :)

Smacznego!